SKIBI

by Kapitan Bongo

supported by
Hoodinski
Hoodinski thumbnail
Hoodinski This is some fantastic, out-of-this-world stoner stuff! I love the fuzziness, the depth, the sheer brutality of the bass and the intertwined vocals. Skibi is a lovely bitch. Favorite track: Knur.
Jonathan
Jonathan thumbnail
Jonathan Kapitan Bongo happens to be a group of excellent Polish musicians who've made the Space Rock album of the year. SKIBI is an outstanding Space Rock/Psychedelic jam that leaves the listener in awe. Atmospheric, rhythmic, killer guitar riffs and superb drumming combine to create a crushingly great stoner/space rock album. Don't believe me? Just listen to Kosmiczny kaktus and get ready for some sonic Acid . Five out of five Peyote buttons. Highly recommended for stoner/space rock album of the year. Favorite track: Kosmiczny kaktus.
Paweł Dziuba
Paweł Dziuba thumbnail
Paweł Dziuba This album is one hell of a space journey. Awesome atmosphere, going back and forth laid back jamming and heavy riffing and the Djembe drum makes their sound very unique. Worth every penny! Favorite track: Świątynia.
The Goon
The Goon thumbnail
The Goon A little darker than their previous album. Psyched out instrumental jams to heavier doom with vocals. The best of both worlds right here. I love their use of djembe drum which gives them a unique sound.
Daniel Nowak
Daniel Nowak thumbnail
Daniel Nowak Cios za ciosem, prosto w ryj. Co za nagranie! Favorite track: Kosmiczny kaktus.
/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

    May the Power of Riff compel you!

      name your price

     

  • Compact Disc (CD) + Digital Album

    5 pieces, almost an hour of space riffs, heavy drums. Recorded live in Kongo Studio. Mixed and mastered by Satanic Audio.

    Includes unlimited streaming of SKIBI via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 7 days

      $5 USD or more 

     

1.
2.
04:35
3.
06:32
4.
15:09
5.
13:40

about

Recorded live at Dongo Studio in Kongo Valley by:

Wojciech - guitar, voice
Jacu - bass, voice
Kapel - drums
Krupo - djembe, space

Mixed and mastered by Satanic Audio Crew - www.satanic-audio.com

Artwork by Wojciech “Vhs” Wodzisławski - www.voythas.com
Photos by Agata Frelik - www.agatafrelikart.tumblr.com

Special thanks to Anna Kurczak for help during the recording sessions and Wiola Kurczak for additional artwork.

credits

released December 31, 2015

tags

license

all rights reserved

about

Kapitan Bongo Warsaw, Poland

Captain Bongo comes from Kongo.

contact / help

Contact Kapitan Bongo

Streaming and
Download help

Track Name: Knur
Zaryj w glebę twarz
Weź się zezwierz
Uśnij w konarach prastarych drzew

Oczy zaleciałe ropą
Gęsta szczecina porasta mu ryj
Grzeje się w słońcu ostatni raz

Wlecze się z wolna smutny knur
Ciągnie po żwirze włochaty siur
Myślisz że możesz się schować za mur
Nic to nie pomoże

Nie idź nocą w las
Nie jest bezpiecznie po zmroku
Ślady dokładnie widać co świt

Takie są fakty w tych stronach
Musisz po prostu uwierzyć, człowieku
Inaczej w dupsko zerżnie cię

Wlecze się z wolna smutny knur
Ciągnie po żwirze włochaty siur
Myślisz że możesz się schować za mur
Za murem jest chujowo

Ciemna jest noc
Ciemny jest bór
Wyłażą nocą ze swoich dziur
Kto mądry, ten szybko myk w krzaki nur

Jebał cię pies
Jebał cię knur
Track Name: Żryj trawę
Człowiek z marmuru - gruz
Człowiek z żelaza - złom
Track Name: Świątynia
Wiatr zaciera stóp ślady na wydmach
Ścieżka powrotu przez piach zasypana
W odwiecznym rytmie krok stawia za krokiem
Stopę za stopą, jak puls; Karawana

Nikt celu ni szlaku jej nie wyznaczył
Kroczy tam, dokąd jej zefir nakaże
Choć stron świata nikt ludzkim okiem
Ni uchem nie pozna w pustyni bezmiarze

Moc nią kieruje, ku sobie ściąga
Skupiona w wielkich ogniwach Kosmosu
Wabi ją, ponieważ zbliża się doba
Gdy układ wytrąci się z mętów chaosu

I ciała niebieskie ułożą się w zgodzie
I bóstwa ponownie skrzyżują trójzęby
I zbiegną się ze sobą wszechświaty oba
I zleją się razem we wspólne obręby
Track Name: SKIBI
So dark, so massive and so infinite
Irresistible attraction to the void of light
Ancient cyclops with a hollow eye
Staring right into the blackness of the cosmic sky
The sphere of perfect black
The abbyss that stares back
Those who witness its unholy image see the light no more
Shining god that fell from grace
Gaping wound in time and space
Tumour of the universe
To embrace it is to die

My eyes are burnt out by the stars I used to gaze upon
Now the stars have faded and I see the light no more
The cyclops gazes right into my mortal soul
Stars have faded
Skibi has begun
Black is the sphere
Abysmal fear
Black is his name and black is his face
The god, he died a long time ago
The only thing that remains is his name

Skibi